Posty

Dominacja = zła relacja

Obraz
Swego czasu byłam za metodami światowego psiego tresera... "Przecież ma rację-człowiek ma być przywódcą", ale czy na pewno tak jest? Nie. Człowiek i pies nie tworzą stada, teoria dominacji to mit, a ustalanie hierarchii w rodzinie na wzór stada to zaklinanie rzeczywistości zamiast podejmowania faktycznych działań. Najprościej tłumacząc - wystarczy znać definicję słowa stado – grupa osobników tego samego gatunku połączona relacjami społecznymi, najczęściej w celu rozrodu. A czy my chcemy mieć ze swoim psem młode? Chcemy aby nasz pies metodami awersyjnymi - bo takowe najczęściej wykorzystuje się przy dominowaniu psów przez właściciela - stał się nieprzewidywalnym,zestresowanym osobnikiem ? Czika jest moim pierwszym psem,można by tu powiedzieć "królikiem doświadczalnym". To dzięki niej obaliłam mnóstwo swoich i nie tylko teorii,bo podczas współpracy wykluczałam i wdrażałam nowe techniki. Czasami dostała po "nosie" albo przysłowiowego klapsa,ale cz...

Mrożona,letnia pyszność

Obraz
 Upały,upały i upały... A psa trzeba jakoś ochłodzić. W domu o ciągłe oblewanie wodą ciężko więc z pomocą przychodzi wszystkim psiarzom dobrze znany KONG. My mamy puppy ze względu na to,że liczyłam na różowy,no ale wyszło jak wyszło i przyszedł  niebieski i nasza różowa,psia kolekcja została znieważona :P Dodam,że puppy (rozmiar M) różni się kilkoma milimetrami od wersji dla dorosłych stąd też moja decyzja o podjęciu kolorystycznego ryzyka. Przechodząc jednak do rzeczy. Każdy z nas ma swój sposób na przygotowanie konga,robimy różnego rodzaju pasty, upychamy karmą, smakołykami, kongowym sprayem no i na koniec zostaje mrożona pyszność idealna na letnie upały. Przygotowanie mojej wersji zajmuje chwilę,a Czi ma zajęcie na prawie 45 minut no i fantastycznie się przy tym chłodzi. Przygotowanie pasty jest bardzo proste! Na początek do zabawki wrzucamy na dno karmę lub smakołyk tak by zatkał mniejszy otworek. W naczyniu gnieciemy banana,dodajemy jogurt naturalny...

Kryzys wieku średniego?

Obraz
Psi 6-latek i kryzys? Na to wygląda. "Matka! nie idę na długi spacer,chcę tylko na sikupę" i od tego właśnie się zaczęło. Na spacery wychodzić się jej nie chce. Upały upałami,ale nawet w chłodne dni ona woli siedzieć w klatce pod kocykiem. Mimo wszystko wyciągam ją na długie przechadzki,ale i na nich czasami nie biega jak kiedyś tylko preferuje spokojniejsze bieganie. Dlaczego czasami? Bo też nie jest tak,że stała się całkiem przymulonym, marudnym bigielkiem - na szczęście! Jej stosunek do zabawy z innymi psami także uległ zmianie. Kiedyś uwielbiała szaleć z psami,gonitwy i wywracanie się nawzajem- to było to! Teraz... "Matka... Ty chyba oszalałaś,a ty psie poszedł won! Bo cię zaraz pogonię,chcesz?!. Nie będę się z nikim bawić,idziemy stąd." Zabawki? "Nie mam teraz ochoty,no albo dobra dawaj ten szarpak grrrrr.... wyrwę ci to,to moje, ale super! Zabawa jest super! Albo wiesz co jednak nie, nie chce mi się bawić,idę coś wysępić albo spać" . I się trzeba...

Pracujemy

Obraz
Praca nad resocjalizacją Czi wciąż trwa. Ostatnio było  już naprawdę dobrze, beaglak już nawet nie reagował na owczarki,a u niej to naprawdę trudny temat . No ale coż... pojawiła się na naszej drodze kobieta z jakąś labowato-berneńczykową otyłą suką i oczywiście atak na Czikę . Kilka miesięcy pracy poszło w niepamięć . Znów walczę z lękami, znów walczę z agresją lękową . Jak beagle może bać się przykładowo małego shih-tzu ? Pojawia się małe czteronożne stworzonko na horyzoncie, a ona zaczyna ciągnąć z podkulonym ogonem,ziać i oblizywać się,czyli ewidentne stres i panika -> kierunek dom . Uciekajmy matka przed tym strasznym psem! Niekończąca się zabawa. Budowanie i burzenie,budowanie u burzenie i tak w kółko. Tak ciężko zrozumieć,że skoro masz człowieku niezrównoważonego psa to trzymajże go przy nodze a nie leź z nim na długiej,luźnej smyczy . Niektórzy ludzie kompletnie sobie nie radzą, nie potrafią utrzymać tego zjeżonego i znieruchomiałego psa, a cierpi na tym psychika Cziki...

Recenzja: Obroża JULIUS K-9

Obraz
OBROŻA JULIUS K-9 ... czyli nasza druga Juliusowa rzecz,którą dostaliśmy od Wiktorii i Ozgarda Wymarzona,śliczna,idealna obróżka. Wszystkie akcesoria tej firmy słyną z wysokiej jakości i tak naprawdę nie słyszałam negatywnych opinii na ten temat. Osobiście tejże obróżki nie widziałam jeszcze u żadnego psa także Czika może czuć się wyjątkowo. Wygląda przeuroczo - idealna dla suczek. Przechodząc do rzeczy ... Obroża nylonowa w kolorze szaro-różowym  - przypomina wyglądem różowe smycze gumowane Supergrip. Gumowe paski zastąpiono szarą nicią, aby uniknąć problemu z wycieraniem sierści. I tak rzeczywiście jest - w przeciwieństwie do innych naszych obróżek ta jako jedyna nie "zbiera" sierści co wygląda zdecydowanie estetyczniej . Wymiarowo jest idealna,zależało mi na cienkiej obróżce,ponieważ Czi jako dosyć delikatny pies w 3cm wygląda jak w pancerzu. Obwód Czikowej szyi to całe 33cm :) Cena nie jest absolutnie wysoka jak na sprzęt tej firmy ani na jakość tego produktu . Na...

Plany

Obraz
Nadeszły wakacje,a co się z nimi wiąże także nadeszło mnóstwo planów, które przez te dwa miesiące mam zamiar wprowadzić w życie . 1.Lęki i strachy - PRECZ Ostatnio przechodzę z Cziką ciężki czas, około 1,5 miesiąca temu napadło na nas kilka agresywnych psów bez opiekunów oczywiście. Mam taką zasadę,że wolę aby pies atakował mnie niż małą Czi, która tak naprawdę nie umie walczyć. Skutkiem tego była mała ranka na nodze,bo psiur mnie chapsnął no ale to nieważne. Najbardziej ucierpiała psychika beaglaka ... Z odważnego,pewnego siebie wręcz nieustraszonego psa stała się przestraszonym,lękliwym,rozkojarzonym łacaitkiem. Cały czas z tym walczę . Raz jest lepiej raz gorzej i wiem,że nie będzie łatwo z tego wyjść. Jej strach doprowadził do tego,że wystarczy wdepnięcie w szeleszczący worek a ogon od razu idzie w dół. Prawie codziennie chodzę z nią na ulicę na której jeszcze wcześniej zaatakowały nas 3 całkiem spore kundle i tam walczymy z panicznym lękiem. Czika zapiera się ,zaczyna ziać , og...

NADaktywnie

Obraz
Długo nas tu nie było ,a tak wiele się działo! Wraz z Ozgardem i jego stadem pod koniec maja wyruszyliśmy nad morze. Wyjazd uważam za najbardziej udany w całym Czikowym życiu. Zachowanie idealne, byłam bardzo mile zaskoczona . Praktycznie cały czas podczas spacerów na plaży była spuszczona . Odwołanie prawie idealne ,czasami nos silniejszy . Podczas pobytu w restauracjach grzecznie siedziała przy stole ,nie szczekała ,nie jęczała. Nie sprawiała żadnych problemów pomijając kilka spięć z Ozgardem w hotelu . Podczas spacerów po plaży nie reagowała na przechodzące psy nawet gdy była bez smyczy. Jedyne nad czym musimy popracować to spokojne zostawanie na chwilę z innym członkiem stada gdy ja odchodzę, niestety nawet chwilowa moja nieobecność sprawia,że Czika zaczyna szczekać,wyć i robić żabie skoki  :P Ubolewam nad tym,że nie mieszkamy nad morzem ... Widok szczęśliwego plażującego beagle bez smyczy - bezcenny . Jednym słowem wyjazd był bardzo udany ,jestem dumna z zachowania Czi! ...