Mrożona,letnia pyszność
Upały,upały i upały... A psa trzeba jakoś ochłodzić. W domu o ciągłe oblewanie wodą ciężko więc z pomocą przychodzi wszystkim psiarzom dobrze znany KONG. My mamy puppy ze względu na to,że liczyłam na różowy,no ale wyszło jak wyszło i przyszedł niebieski i nasza różowa,psia kolekcja została znieważona :P Dodam,że puppy (rozmiar M) różni się kilkoma milimetrami od wersji dla dorosłych stąd też moja decyzja o podjęciu kolorystycznego ryzyka. Przechodząc jednak do rzeczy. Każdy z nas ma swój sposób na przygotowanie konga,robimy różnego rodzaju pasty, upychamy karmą, smakołykami, kongowym sprayem no i na koniec zostaje mrożona pyszność idealna na letnie upały. Przygotowanie mojej wersji zajmuje chwilę,a Czi ma zajęcie na prawie 45 minut no i fantastycznie się przy tym chłodzi. Przygotowanie pasty jest bardzo proste! Na początek do zabawki wrzucamy na dno karmę lub smakołyk tak by zatkał mniejszy otworek. W naczyniu gnieciemy banana,dodajemy jogurt naturalny...

Komentarze
Prześlij komentarz